Złoto to ciężki, miękki i błyszczący metal, będącym najbardziej kowalnym i ciągliwym spośród wszystkich znanych metali. Czyste złoto posiada jasnożółty kolor i wyraźny połysk, który nie utlenia się w wodzie czy powietrzu. Rozpuszcza się tylko w wodzie królewskiej (mieszanina kwasu solnego i azotowego).
Złoto stosuje się m.in. w jubilerstwie, stomatologii, do wyrobu monet, aparatury specjalnej, w elektrotechnice, związki złota są używane w fotografii, dawniej także w lecznictwie. Obecnie, złoto to najlepsza lokata inwestycyjna, która zapewnia bezpieczeństwo i poczucie stabilizacji.
Ludzie inwestują w różnych instytucjach, kupują złoto wirtualne, inwestując w sztabki, biżuterię lub monety. Inwestują swoje pieniądze, a każda zmiana wartości złota jest pozytywnie odczuwalna w ich portfelu, ale nie zmienia stanu posiadanego złota. Dlatego każdy inwestor śledzi losy złota i zawirowania na rynku.
Analitycy, a jednocześnie znawcy rynku złota twierdzą, iż w ostatnim kwartale 2012 r. albo w pierwszym kwartale 2013 r. złoto prawdopodobnie pobije rekord, może nawet przebić poziom 2 tysięcy dolarów za uncję.
A co się złoży na ten wzrost? Otóż jednym z czynników wpływających na wzrost cen złota to doskonale umacniający się dolar który w dużym stopniu ceniony jest po prostu jako „najmniej zły” wybór, zwłaszcza, że dużo się mówi o rozpadzie strefy euro. Tak przedstawia to aktualizacja raportu Gold Survey 2011. Na rynku pojawi się większy popyt ze strony inwestorów ale w mniejszym stopniu ze strony sektora publicznego, a tym samym ceny osiągną wyższy poziom.
Na złoto istnieją trzy źródła popytu.
1) Popyt ze strony sektora jubilerskiego,
2) Popyt na złoto w sztabkach,
3) Popyt kreowany przez fundusze inwestycyjne, kupujące złoto w celu zabezpieczenia emitowanych przez siebie certyfikatów.
Dużo również mówi się o normalizacji sytuacji złota na rynku. Rynek złota, małymi krokami, zbliża się do końcowej fazy dziesięcioletniego wzrostu cen. Normalizacja na szeroko pojętym rynku finansowym w ciągu najbliższych kilku lat prawdopodobnie spowoduje, że ceny złota spadną. GFMS twierdzi, że rynek złota wchodzi w mniej korzystny rok, a przyczyną owego spadku będzie niższy popyt ze strony Indii, największego nabywcy złotego bulionu. (Osłabienie rupii sprzyja spadkowi cen złota w dolarach.) W pierwszym półroczu, spadnie również światowa inwestycja w złoto, najprawdopodobniej o około 250 ton w stosunku do pierwszych sześciu miesięcy zeszłego roku.
Inwestycje w złoto są opłacalne, o ile są realizowane w dłuższym przedziale czasowym. Złoto raz traci na wartości, innym razem zyskuje, ale w ogólnym rozrachunku, pozwala na pomnożenie zainwestowanego kapitału.
| « poprzednia | następna » |
|---|



